Gadżety

Tchibo – miska i podkładka

Jeszcze nie ma komentarzy 23 lipca 2012

Trochę dziwnie jest testować miskę dla psa. No bo jakie wymagania można mieć w stosunku do miski? Żeby była ładna i odpowiednio duża oraz żeby się ją wygodnie myło.

Jak się ma Bułkę i Kokosa pojawia się jeszcze jedno, kluczowe wymaganie: ma się nie przesuwać po podłodze. Dzieciaki sa mistrzami w drifcie miską po całym domu. Hałasują, szurają, przewracają, wysypują.

Dlatego przeglądając katalog Tchibo zwróciłam uwage na miskę i podkładkę. Po pierwsze, że bardzo są ładne i pasują jedno do drugiego, ale jak już wspominałam przy opisywaniu zabawki i rękawicy – wszystkie produkty Tchibo mi się podobały z wyglądu. Ładne, nasycone kolory, wszystko gładkie i błyszczące, nowoczesne. 

Miska była zachwalana tym, że wyjmuje się tą metalową część i można ją wygodnie myć, dzięki czemu przez to częste moczenie oszczędzamy gumkę, która jest pod spodem i zapobiega przesuwaniu. Większość misek jakieś tam gumki ma, ale często małe, tylko takie kółeczka przy nóżkach i nie ma to fizycznie możliwości zatrzymać taranującej, głodnej Bułki. Na dodatek te gumki pod wpływem częstego mycia szybko odpadają.

Ta micha ma gumkę dookoła i zobaczymy jak będzie, ale na razie się trzyma. Ale nawet jakby odpadła to jest jeszcze podkładka.

Podkładka ma wypustki, które przytrzymują miskę, a poza tym brzeg jest trochę wyższy, więc nie ma opcji, żeby miska wyszła poza podkładkę. Plus nie chlapie się woda po całej podłodze, jest wyznaczone miejsce do jedzenia i picia dla psów, więc nikt nie wdepnie w rozlaną wodę, czy wysypaną granulkę.

Wracając do tematu, że miska składa się z dwóch części: przetestowaliśmy, że da się po prostu zrobić dwie miski z jednej i też jest fajnie.

Możecie liczyć wypustki, ale przez cały test miska nawet nie drgnęła. A jak Bułce ładnie w zielonym!

 

 

Fajny wpis? Będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się nim z innymi ;)

Co o tym sądzisz?

Skomentuj to jako pierwsza osoba...

Connect with Facebook


Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. (Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.)

© 2016 doglife.pl. Powered by Wordpress.