Nauka

Psy rozróżniają zapachy bliźniaków jednojajowych

Jeszcze nie ma komentarzy 02 września 2014

thank_you_for_smoking_01W świecie nauki jest tak, że prawie wszystko da się udowodnić. Oglądaliście taki film „Dziękujemy za palenie”? Główny bohater tego filmu jest lobbystą koncernów tytoniowych. Praca trudna, szczególnie w okresie nagonki na firmy produkujące papierosy. Oprócz swoich doskonałych zdolności krasomówczych bohater ma w zanadrzu jeszcze jeden argument: badania naukowca, któremu przez 20 lat nie udało się udowodnić szkodliwości palenia. Film polecam, a przypomniał mi się kiedy przeczytałam, że na temat rozróżniania przez psy zapachu bliźniąt jednojajowych robiono już wielokrotnie testy. Wszystkie po kolei pokazywały, że psy bliźniąt jednojajowych nie rozróżniają. Ale badania robiono tak długo, aż w końcu udało się uzyskać takie wyniki, które przeczą wcześniejszym doniesieniom.

Sytuacja z filmu z tematem dzisiejszego wpisy łączy to, że badania trzeba przeprowadzać prawidłowo, aby uzyskać wiarygodne wyniki. Zacznę od tego, że dzisiejszy wpis jest źle zatytułowany, nieściśle. Powinien brzmieć: odpowiednio szkolone owczarki niemieckie potrafią rozróżnić zapachy bliźniąt jednojajowych. Czyli nie wszystkie psy. Wcześniejsi badacze o swoich eksperymentów dobierali po prostu nieodpowiednich uczestników, stąd wyniki sugerowały, że psy nie są w stanie podołać takiemu zadaniu. A, jak się okazuje, niektóre są.

W krajach takich jak Czechy, Polska, Rosja, Niemcy, Dania, Holandia psów używa się w kryminalistyce. W USA to nie jest tak powszechne, z braku przekonujących dowodów naukowych. To doświadczenie być może to zmieni. Badano 10 owczarków z Czech, tzw. psów osmologicznych (osmologia=nauka zajmująca się węchem). Były to psy policyjne, szkolone do pracy przy rozpoznawaniu zapachów.

journal.pone.0020704.g001

Eksperyment przeprowadza się przygotowując tzw. ciąg selekcyjny. Polega to mniej więcej na tym, że psu daje się do powąchania poszukiwany zapach (w przypadku pracy policyjnej – dowód w sprawie) a potem przeprowadza się do szeregowo ustawionych słoików z materiałem porównawczym. Pies ma oczywiście znaleźć ten pasujący.

Dla każdego badanego zapachu ustala się osobny ciąg selekcyjny. Gdyby zapachy bliźniąt były takie same pies w jednym ciągu prawidłowo wskazałby zapach pasujący do badanego, a w drugim nieprawidłowo wskazał bliźniaka jako ten sam zapach, ale eksperyment wykazał, że zapachy te różnią się od siebie – obok próbki pobranej od bliźniaka pies się nie zatrzymuje. I to nawet wtedy, jeśli osoby mieszkają w tym samym otoczeniu i mają podobną dietę. Co ciekawe: psy w eksperymencie rozpoznały wszystkich bezbłędnie!

Gratulacje psiaki! My, ludzie w rozpoznawaniu (ale nie zapachów) też jesteśmy nieźli.

Żródło: Plos One

PS. Oprócz „Dziękujemy za palenie” polecam również bloga na temat osmologii w kryminalistyce osmologia.wortale.net, który pomógł mi zrozumieć o co chodziło w eksperymencie, bo nie wiedziałam na przykład co to jest ‚scent identification line-up’.

Fajny wpis? Będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się nim z innymi ;)

Co o tym sądzisz?

Skomentuj to jako pierwsza osoba...

Connect with Facebook


Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. (Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.)

© 2016 doglife.pl. Powered by Wordpress.