Sztuka

Psie rzeźby z recyklingu

1 Komentarz 04 marca 2011

Lubisz sztukę, która przypomina dzieciństwo, a  do tego jest przyjazna środowisku? Prace Roberta Bradforda mogą przypaść ci do gustu.

Swoje rzeźby pan Bradford tworzy z ciekawych materiałów: zabawkowch telefonów, szczotek do włosów lalek Barbie, magnesów z literkami, pluszaków, figurek Power Rangers, plastikowych pistoletów. Czasem również ze spinaczy do bielizny, szczotek do czyszczenia czy części od Pegasusa. Patrząc z daleka można nie zdawać sobie sprawy z tego jak ściśle upakowane są części – niektóre rzeźby składają się nawet z 3000 zabawek!

Plastikowe zabawki piętrzą się w każdym prawie domu gdzie są dzieci. Okazuje się, że w niesamowicie fajny sposób można je zagospodarować kiedy już się znudzą. Największe wrażenie robią psy, lojalnie patrzące swoimi oczami z reflektorów albo literek.

Rzeźby wyglądają na bardzo proste do zrobienia, ale Bradford zapewnia, ze te konstrukcje są dużo bardziej skomplikowane niż się to na pozór wydaje.

Bradford zainteresował się plastikowymi zabawkami w kontekście materiału do pracy kilka lat temu, ale dopóki nie wpadł na pomysł żeby części ze sobą po prostu skręcać na śrubki – odniósł kilka porażek. Aktualnie dokręca części do drewnianego szkieletu, co zapewnia odpowiednią trwałość rzeźb.

O swoim pomyśle mówi:

Od dłuższego czasu wolałem używać materiałów, które nie są nijakie, ale mają historię pewnego zwietrzenia czy zużycia. Zabawki interesują mnie same w sobie, jako mini – rzeźby nieznanych, niedocenionych artystów.

Bradforda zaintrygowała różnorodność kolorów, kształtów i form zabawek, które postrzega jako historię kaprysów i mody, które przechodzą przez media i świadomość ludzi – będąc krótkotrwale znaczące, a potem zapominane. Umieszczając kolory i kształty w nowym kontekście artysta daje zabawkom drugie życie, szansę wzięcia udziału w czymś większym i chroni od zapomnienia.

Z recyklingu powstają nie tylko psy – rzeźba obok, to według słów artysty – anioł. Pierwszym psem była rzeźba owczarka alzackiego, potem pojawiły się inne rasy, a potem prośby właścicieli, aby zbudował podobizny ich pupili.

Robert Bradford urodził się w Londynie, później przeniósł się do Kent, gdzie z powodzeniem studiował sztukę.

Fotografie dzięki uprzejmości autora.



Fajny wpis? Będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się nim z innymi ;)

Co o tym sądzisz?

1 Komentarz

  1. Recyklop pisze:

    Ja zrobiłem takiego psiaka, mam jeszcze drugiego ale czeka na zdjęcia ;)


Co o tym sądzisz?

1 Komentarz


Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. (Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.)

© 2014 doglife.pl. Powered by Wordpress.