Dom tymczasowy

Lola znalazła dom

Jeszcze nie ma komentarzy 03 marca 2014

Podejrzewam, że niektórzy z was mogą być ciekawi, jak to się stało, że Lola wreszcie znalazła dom. Chętnie opowiem o adopcji, szczególnie, że mam w niej spory udział 🙂

lola-1024x328

Po krótce przypomnę, że Lola była podopieczną Fundacji Niechciane i Zapomniane. Jej losy były burzliwe i niestety bardzo smutne. Została sądowo odebrana facetowi, który znęcał się nad swoimi zwierzętami i traktował Lolę jako źródło zysku ze szczeniaków. W fundacji rezydowała a to w hotelu, a to domu tymczasowym, w końcu ktoś ją adoptował…po czym zwrócił do fundacji z powodu kłopotów osobistych. Znów hotel, potem ośrodek adopcyjny fundacji, wreszcie – dom tymczasowy u mnie.

Mój pierwszy wpis o Loli był zatytułowany Pitbull o gołębim sercu i teraz już wiem, że stał się kamieniem milowym w życiu Lolciaka, z czego jestem bardzo dumna:) Otóż został on wykorzystany w opisie psa do adopcji na tablica.pl, gdzie odnalazł ją Janusz. Janek i Agnieszka myśleli o psie, ale raczej w perspektywie kilku miesięcy, bo Aga jeszcze kończy studia w Łodzi, a Janek czeka na nią w Warszawie. Teraz czas oczekiwania na ukochaną umili mu przesympatyczny pitbulek;) bo w czasie zapoznawania się z kolejnymi przygodami Lolki (zdjęcie ze świątecznymi lampkami!) na moim blogu, decyzja została przyspieszona.

1622828_10151922208536980_1831063777_n

Podczas pierwszego spotkania z Agnieszką, Lola jakby przeczuwała co się święci – pokazała się z absolutnie najlepszej strony, a muszę teraz przyznać, że Lola ma swoje wady i parę razy dała mi w kość. Nie są to rzeczy dyskwalifikujące, nowi właściciele są ich świadomi i myślę, że dadzą sobie z tym radę. Jednak przez to wielu moich znajomych gratulowało mi ‚pozbycia się Loli’, ale te osoby nie wiedzą jak sympatyczny, zabawny i rozczulający potrafi być ten pies. Przyznaję, że trochę mi jej brakuje, a ostatnie 2 godziny spędzone razem na spacerze czy już transport na dworzec – były bardzo wzruszające. Nie poryczałam się, ale byłam blisko.

Nie płaczę, bo czuję, że to będzie dla Loli naprawdę fajny dom. Świadomy, kochający i odpowiedzialny. Nareszcie, po 4 latach przerzucania z miejsca na miejsce – dom na zawsze.

1891175_10151922448971980_1903090805_n

IMG_20140303_165216

Fajny wpis? Będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się nim z innymi ;)

Co o tym sądzisz?

Skomentuj to jako pierwsza osoba...

Connect with Facebook


Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. (Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.)

© 2016 doglife.pl. Powered by Wordpress.