Pielęgnacja

Klątwa czarnego psa? Raczej błogosławieństwo

Jeszcze nie ma komentarzy 21 grudnia 2014

342041964_769169c366_z

Całkiem niedawno pisałam o BDS, czyli syndromie czarnego psa. Zgodnie z niektórymi badaniami, a raczej stereotypami czarnym psom trudniej znaleźć dom. Polecam zerknąć na fotografie Projekt: czarne psy przeczące temu stwierdzeniu.

Ja też chcę temu zaprzeczyć, a właściwie na szybko podzielić się moimi spostrzeżeniami dotyczącymi czarnych psów.

Zgadzam się z tym, ze czarnemu psu trudniej zrobić zdjecie. A jeszcze kudłatemu to już zadanie niemal niemożliwe. Wychodzi czarna plama. Nie widać oczu, białe czy jasne zwierzęta z ciemnymi oczami wychodzą o niebo lepiej.

Ale za to biała sierść to ubraniowy, meblowy i samochodowy koszmar. Czasem jest u mnie Bułka na wakacjach – mam cały dom i ubrania w sierści, mimo że to przecież mały piesek, włos zresztą też ma niezbyt gęsty. A  kiedy była u mnie Bronia – pies dwa razy większy, po ubraniach czy podłogach nie poznalibyście, że w ogóle mam psa. O meblach nie wspominam, bo Bronia na meble w zasadzie nie wskakiwała (co za cudowny pies!).

Krótka sierść wcale nie jest lepsza od długiej, wbrew pozorom. Krótka trwale wbija się w tkaniny – nie do wydobycia odkurzaczem, rolką czasem też trudno zebrać. Wystarczy, że pies wskoczy na ciemna kanapę tylko na chwilę czy otrze się o czarne rajstopy!

Wpis dałam do kategorii pielęgnacja, ale w sumie to niewiele mam na ten temat do powiedzenia. Właścicielka Bułki przetestowała już chyba wszystkie przyrządy do pielęgnacji sierści, preparaty i nic tak naprawdę nie działa dobrze. Jeśli ktoś ma dobry sposób na sierść niech się podzieli z łaski swojej w komentarzu.

Foto: Randy Robertson

 

 

Fajny wpis? Będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się nim z innymi ;)

Co o tym sądzisz?

Skomentuj to jako pierwsza osoba...

Connect with Facebook


Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. (Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.)

© 2016 doglife.pl. Powered by Wordpress.