Z kraju

Do roboty miejskie brudasy!

Komentarze: 2 20 maja 2014

12958965025_d2ef173174_z

Jednym z argumentów wysuwanych przeciwko sprzątaniu po swoich psach jest brak koszy na psie kupy. Pokutuje mit, że do zwykłego kosza wyrzucać nie wolno (co jest nieprawdą), a tych dedykowanych temu celowi jest faktycznie niezbyt dużo.

Ech, marudy zapraszam do mnie. Teoretycznie mieszkam w mieście, ale to osiedle domków. Miejskie kosze są wyłącznie na przystankach autobusowych i na stacji kolejowej. Więcej koszy po prostu nie ma.

Sprzątam po psie, szczególnie że głupio komuś zostawić psią kupę przed bramą. Tyle, że wczoraj z wypełnionym woreczkiem przeszłam dobrze ponad 2.5 km. Szłam ulicą wzdłuż torów – stację już minęłam, a autobus jeździ ulicą równoległą do tej.

Miałam kilka opcji:

  • nie sprzątnąć i przyznaję, że jak idziemy wałem przy torach to nie sprzątam
  • liczyć na to, że ktoś nie schował swojego kosza sprzed bramy i mu nielegalnie podrzucić
  • szukać koszy pod sklepami – czasem są na papierki od lodów
  • dojść z kupą do domu (a miałam w planie 5km spacer, kupa zrobiona niemalże na samym początku

Udało się – przez otwartą bramę zobaczyłam kosz stojący pod jakiś zakładem. Wyrzuciłam woreczek. Jakiś pan groźnie patrzył z głębi podwórka, szybko się ewakuowałam. Potem zobaczyłam płachtę wiszącą na budynku: „LIKWIDACJA -DO WYNAJĘCIA”. Całkiem możliwe, że z tego kosza nikt nie zabiera już śmieci.

Przy ulicach w centrum miast czy wzdłuż osiedlowych alejek z koszami naprawdę nie jest źle. Na osiedlach domkowych plusem jest to, że każdy sprząta wokół swojej posesji, więc nie ma problemu z zalegającymi kupami czy obrzydliwym zapachem (są za to inne sprawy – na przykład luźno biegające psy). Ale jak się chce sprzątać to jest naprawdę ciężko.

Dlatego nie mam litości dla właścicieli w miastach – do roboty brudasy!

Foto: Mosman Council (chorągiewki z tym obrazkiem pracownicy rady miejskiej powtykali w psie kupy w jednym z parków w Sydney)

 

Fajny wpis? Będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się nim z innymi ;)

Co o tym sądzisz?

Komentarze (2)

  1. mmm pisze:

    sorry, ale mieliśmy segregować śmieci… a tymczasem dla spokoju własnego ego wrzucasz gównow plastiku do kosza wraz odpadkami organicznymi, butelkami po coli i szkłem po piwie…?
    TO SIĘ MIJA Z MOIM POJĘCIEM EKOLOGII!!! „jak idę wzdłuż torów to nie sprzątam” – a dlaczego?? Co z oczu to z serca??? HIPOKRYZJA!! A człowiek jest na dodatek baardzo krótkowzrocznym zwierzęciem…. pewnie byś się na wysypisko w twojej gminie nie zgodziła, co? Ale jak ta kupa + plastic pojedzie hen z oczu, to już OK… Rozejrzyj się jaki ludzie wokół siebie syf robią!!! Papierków, petów, rzygów, spalin i ścieków to nie widać, tylko psia kupa razi w oczy!!!

  2. jola pisze:

    Wrzucenie psiej kupy do miejskiego pojemnika na śmieci niesegregowane jest całkowicie legalne, więc nie widzę w tym problemu. Widzę jak inni ludzie robią wokół siebie syf, więc chociaż staram się sprzątać po psie.
    Czekam na opis tego jak ty radzisz sobie ze śmieciami.


Co o tym sądzisz?

Komentarze (2)

Connect with Facebook


Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. (Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.)

© 2017 doglife.pl. Powered by Wordpress.